Karkonoski Hufiec ZHP

Strona Hufca Karkonoskiego w Jeleniej Górze

Aktualności Slider

Puchar dla Lwów i Pagody

Zacięta rywalizacja, piękne gole i emocje do samego końca towarzyszyły wielu meczom tegorocznego 3. Piłkarskiego Pucharu Chorągwi Dolnośląskiej, który odbył się w sobotę (11 maja) w Jeleniej Górze.

W tym roku do turnieju zgłosiło się aż 13 drużyn. Zacięta rywalizacja toczyła się w kategorii harcerskiej, gdzie trudno było przewidzieć wynik każdego meczu. Do finału dostali się reprezentanci 101 DH „Pagoda” i połączony zespół 52 i 53 DH. Długo utrzymywał się bezbramkowy remis a gra toczyła się pod jedną i drugą bramką. Ostatecznie dwa gole strzelili zawodnicy „Pagody” i to oni wznieśli Puchar Chorągwi Dolnośląskiej. Trzecie miejsce trochę niespodziewanie wywalczyli zawodnicy 93 DH „Płomień”, którzy w meczu pełnym emocji i rzutach karnych (w regulaminowym czasie gry było 2:2) pokonali 25 DH „Przygodę”.

W kategorii open zdecydowanym faworytem byli dwukrotni zwycięscy, czyli Legnickie Lwy. Zespół ten bez problemów wyszedł z grupy i przeszedł przez półfinał, a w finale po dość wyrównanym meczu pokonał 2:0 Czarne Diabły z Kamiennej Góry. Legnickie Lwy piszą historię – już po raz trzeci wywalczyły Puchar Chorągwi Dolnośląskiej. Trzecie miejsce w tym roku zajęła ekipa Kręgu Instruktorskiego „Faza”, która pokonała Orły Hufca Lubin 3:0.

Królami strzelców ex aequo zostali Sergiusz Szymaniak z Czarnych Diabłów oraz Szymon Janecki z Legnickich Lwów. Obaj strzelili po 9 goli. Najlepszym bramkarzem turnieju został Mateusz Barszczewski (Czarne Diabły). W kategorii młodszych także wybrano króla strzelców. Został nim Piotr Adamski z 25 DH Przygoda.

Rozegrano też kilka konkurencji towarzyszących. W piłkarskiej sztafecie najszybsi okazali się Głodni i Wściekli.

Impreza ta dofinansowana była ze środków Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego oraz Urzędu Miasta Jelenia Góra a patronat nad turniejem objęła Komendantka Chorągwi Dolnośląskiej hm. Dorota Kołakowska.

Mamy nadzieję, że pełni pozytywnych emocji i wrażeń wróciliście bezpiecznie do domów. Do zobaczenia za rok!

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *